sobota, 4 czerwca 2011

Być jak ... Marilyn Monroe


31 maja zafascynował mnie fryzjerski szyld.
3 czerwca wróciłam.

Czyż nie jest gustowny?
  



4 komentarze:

  1. wstydź się zdjęcia mojej twarzy rozpowszechniać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Potwierdzam - gustowny:-)

    OdpowiedzUsuń

  3. Hello my sweet friend, congratulations, very good your blog. I am Speaker from Argentina and I invite you to listen to the best romantic ballads in the world with my voice and my blog. From Saturday, May 4th I'll do a tribute to Romania and Poland. I hope that your visit.
    A warm hello to you.
    Beto, from Rosario, Argentina.
    http://baladasmp3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. W Argentynie mają dobre gusta!!! :) m.

    OdpowiedzUsuń